Planowanie finansowe

Planowanie finansowe w przedsiębiorstwach jest faktem i czymś oczywistym. Zasady planowania finansowego opierają się na analizie danych finansowych przedsiębiorstwa, a następnie ustaleniu celów, jakie mogą być zrealizowane przy odpowiednich możliwościach Finansowych.

Menadżerowie najwyższych szczebli planują strategie budżetowe firm i za realizację ponoszą całkowitą odpowiedzialność. Jest to fakt, dla wszystkich oczywisty i akceptowany ! Ale zapytajmy ich, czy sami posiadają własne osobiste plany finansowe? Czy na studiach uczy się studentów planowania własnych wydatków? Czy w programach nauki szkoły podstawowej, czy gimnazjum, uczniowie poznają umiejętności finansowe?

A jak to wygląda u Ciebie ? Czy zastanawiasz się jak wydajesz własne pieniadze ?

Planowanie finansowe może i powinno odgrywać ważną rolę w gospodarstwie domowym, w osiąganiu celów finansowych, przed jakimi stają w ciągu całego życia jej członkowie.

Stawiam tezę, że dokładne planowanie finansowe umożliwia skuteczniejszą i szybszą realizację celów finansowych oraz przeciwdziała zakusom konsumpcji.

Aby Cię przekonać do w/w tezy przeanalizuj proszę przykład: Nowak postanawia kupić na raty samochód za 50 000 zł.Wchodzi do banku, ba do dealera salonu samochodowego, przynosi zaświadczenie o zarobkach, dwa dokumenty i wyjeżdża nowym autem. Oczywiście bierze kredyt na kwotę 50 000 zł na 5 lat z oprocentowaniem 13%. Cieszy się z zakupu i płaci ok. 1 160 zł miesięcznie. To oznacza spłatę długu w wysokości prawie 70 000 zł, z czego koszt kredytu wynosi 20 000 zł. Pan Kowalski miał dobry plan finansowy, oszczędzał wcześniej na zakup samochodu 1 160 zł miesięcznie i inwestował w fundusz TFI przez 5 lat. Przy średnim zysku rocznym tylko 9 %, daje to po 5 latach kwotę 88 148 zł. Kupuje samochód i zostaje mu jeszcze ok. 38 000 zł. Można powiedzieć, ale po co czekać? Lepiej żyć i cieszyć się życiem. Zastanówmy się jakie są skutki takiego życia? Realne koszty to: 20 000zł koszt kredytu plus uzyskany zysk 38 000 zł to razem 58 000 zł. Brak oszczędzania bez wyraźnego celu i brak przewidywania kosztuje Nowaka 58 000 zł. Czy stać nas na taką beztroskę, może warto tutaj zacytować znane przysłowie :

"Działanie bez planu jest matką przegranej".

Popatrzmy na omawiane przykłady z innej strony. Gdyby Kowalski wstrzymałby się z zakupem samochodu i inwestował wielkość raty kredytowej to już po 3 latach zebrałby wymagane 50 000 zł. Planując zakup samochodu 5 lat wcześniej wystarczyłoby inwestować tylko 650 zł miesięcznie, a to jest o 44 % mniejsza wpłata w stosunku do raty kredytowej. Panuje powszechne przekonanie, że mamy za mało pieniędzy, żeby robić plany finansowe. Przytoczę w tym miejscu znaną prawdę w świecie finansów:

"Nie bogacimy się tym co zarobimy, ale bogacimy się tym czego nie wydamy i zaoszczędzimy"

Nasz przykładowy Nowak wydał za dużo o 20.000 zł i nie zarobił na odsetkach 38 000 zł – ile potrwa nim odrobiłby straty?, a było to możliwe bez żadnego specjalnego wysiłku. Gdyby wykazał się inteligencją finansową i zaplanował swoją potrzebę finansową wcześniej – byłoby łatwiej i taniej ją urzeczywistnić. Ale najgorsze przed nim, ponieważ nie jest świadomy tzw. straty finansowej na przyszłość, czyli utraconych zysków i zasady procentu składanego. Jak wyglądałaby sytuacja Kowalskiego w przyszłości, gdyby odłożoną kwotę 38 000 zł zainwestował dalej przy tym samym 9 % zysku rocznym? Po 5 latach miałby więcej od Nowaka o 58 000 zł, po 10 latach o 90 000 zł, a po 30 latach ponad 500 000 zł. Zacytuję tutaj przytoczone wcześniej zdanie :

"Można powiedzieć, ale po co czekać? Lepiej żyć i cieszyć się życiem".

Czy znając w/w skutki braku planowania finansowego warto tak beztrosko wydawać swoje zarobione pieniądze?


Inwestycje

Inwestycje 20 Grudzień 2010

Inwestycje
Emerytury

Emerytury 20 Grudzień 2010

Emerytury
Przyszłość dziecka

Przyszłość dziecka 20 Grudzień 2010

Przyszłość dziecka
Majątek

Majątek 20 Grudzień 2010

Majątek